| 1.I - |
Zorganizowana została w obozie poczta, która podlegała oddziałowi I. Kierownikiem jej został SS-Hauptscharführer Kirschner, zastępcą Barth. Mieściła się w baraku nr 2 przed wejściem do obozu w pokoju nr 7. |
| 6.I - |
- Ukazał się rozkaz Reichsführera SS nakazujący niezdolnych do pracy radzieckich jeńców wojennych zgodnie z rozkazem OKW, przekazać do obozu w Lublinie. Obóz umieści niezdolnych do pracy inwalidów-jeńców w barakach odrębnej części obozu. Baraki należy wyposażyć w urządzenia podobne do szpitalnych. Dozór mieli sprawować rosyjscy lekarze i sanitariusze. Polecono rannym jeńcom bez nóg nie dopasowywać protez nowoczesnych, używanych w Niemczech, lecz szczudła używane w Rosji. Zadaniem obozu miało być zatrudnienie ich na właściwych miejscach pracy w obozach koncentracyjnych. W rzeczywistości jak zaznaczono w rozkazie, ta opieka nad rannymi miała charakter propagandowy.
- Według raportów dziennych stan liczbowy obozu męskiego wyniósł 7.500 osób. Stan liczbowy obozu kobiecego - 2.784. |
| 8.I - |
Przybył transport Polaków - mężczyzn i kobiet, około 1.200 osób, z więzienia w Radomiu, Kielcach, Częstochowie i Piotrkowie. |
| 15.I - |
Dowództwo obozowych oddziałów wartowniczych przyjął Hauptsturmführer Langleist. Dowództwo nad I kompanią objął Obersturmführer Borell, nad II kompanią Untersturmführer Siegmann, nad III - Untersturmführer Kurz. |
| 16.I - |
SS-Hauptsturmführer Krone z Urzędu C III (Techniczny) WVHA w dniach 12-16 stycznia przeprowadził kontrolę robót budowlanych, urządzeń wodnokanalizacyjnych, elektrycznych, sanitarnych i krematorium. Z notatki pokontrolnej m.in. wynika, że istniejące obecnie urządzenia do odwadniania, dezynfekcji i kąpieli wystarczą dla 5.000 osób. Według informacji komendanta obozu należy spodziewać się zwiększenia liczby osadzonych. Z uwagi na to Krone zobowiązał się przesłać do Lublina 3 większe aparaty dezynfekcyjne. W obozie była tylko jedna pralnia ręczna. To urządzenie uznano za niewystarczające. Komendant zwrócił szczególną uwagę, że zwalczanie tyfusu, możliwe jest jedynie przez dokładną dezynfekcję bielizny. W związku z tym zaproponował, by z pralni obozów Buchenwald, Sachsenhausen i Dachau zabrać po jednej zapasowej maszynie. W krematorium czynne były dwa piece spaleniskowe opalane ropą, a wydajność ich na dobę wynosiła po około 1000 zwłok. Zamówionych w firmie Kori w Berlinie 5 pieców spaleniskowych opalanych koksem przygotowanych było do wysyłki. |
| 18.I - |
Z Warszawy przywieziono liczny transport Polaków. Byli to ludzie zatrzymani w czasie obław oraz 1.005 mężczyzn i 311 kobiet z więzienia na Pawiaku. Grupę więźniów politycznych stanowili głównie działacze społeczni i polityczni związani z podziemnym ruchem konspiracyjnym. Większość z nich przeszła śledztwo w Gestapo przy Alei Szucha w Warszawie. |
| 19.I - |
- Według informacji zebranych przez ruch oporu między 16-19 stycznia odeszły z Warszawy na Majdanek 4 pociągi po 41 wagonów z ludźmi schwytanymi w łapankach.
- Według raportów dziennych stan obozu męskiego wynosił 7.006 osób. Prawdopodobnie nie uwzględniono tu jeszcze transportów warszawskich. |
| 20.I - |
- Zastępcą kierownika oddziału IV administracji obozowej na Majdanku został SS-Obersturmführer Anton Ternes. Funkcję tę pełnił do lipca 1944 r.
- SS-Unterscharführer Franz Fritsche, przez więźniów nazywany "Jastrzębiem", został mianowany Blockführerem.
- Uruchomiona została pralnia obozowa. Mieściła się w niewielkim drewnianym baraku w sąsiedztwie małego krematorium na I międzypolu. Komando tam pracujące liczyło około 30 kobiet. |
| 21.I - |
Centralny Zarząd Budowlany SS w Lublinie został powiadomiony przez Urząd C III WVHA, że pięć zamówionych pieców krematoryjnych zostanie nadesłanych do obozu po ich odpowiedniej przeróbce oraz po odwołaniu blokady kolejowej, związanej z transportami wojskowymi. |
| 22.I - |
Z oddziałów wartowniczych przeniesieni zostali na Blockführerów: Leonard Dohlen, Johann Grauberger, Emil Haugwitz, Karol Müller, Herbert Reibe, Karl Schmidt, Wilhelm Schüttler, Heinrich Stangel, Franz Tritsche, Willi Weissenborn. |
| 23.I - |
Z oddziałów wartowniczych odkomenderowani zostali na Blockführerów: Anton Bachmüller, Stefan Binder, Jakub Dups, Ludwig Eggi, Johann Fischer, Wilhelm I Fink, Wilhelm II Fink, Frieder Jung, Karl Kappes, Johann Kraml. |
| 25.I - |
Pohl na polecenie Himmlera zarządził zlokalizowanie obozu zbiorczego dla dzieci i małoletnich z terenów ZSRR na V polu - kobiecym w obozie koncentracyjnym w Lublinie. Pole to miało być odpowiednio przygotowane, widoczność na inne pola obozowe zlikwidowana, a pomieszczenia odpowiednio zaadoptowane. Prace te jednak nie zostały wykonane. Dzieci dostarczane do obozu były umieszczane na V polu razem z kobietami. |
| 27.I - |
Przybyły skierowane do obozu dozorczynie: Hermine Brückner, Anna Dawid, Herthe Ehlert, Rose Reischl. |
| 31.I - |
- Z oddziałów wartowniczych oddelegowano na Blockführerów SS-manów: Juliusa Dalke, Thomasa Ellwangera i Oswalda Samnela
- Hermann Florstedt, pełniący od października 1942 r. obowiązki komendanta, otrzymał oficjalną nominację ma komendanta obozu. |
| Styczeń |
- Średnia dziennych stanów obozu w styczniu wynosiła 10.900 osób, w tym 7.900 mężczyzn i 3.000 kobiet. |
| 3.II - |
- Z oddziału wartowniczego skierowano do oddziału III na stanowisko Blockführera SS-manów: Ignatza Ostera, Filipa Pflauma, Filipa Schmoka.
- Po raz piewrwszy skierowani zostali więźniowie z transportów warszawskich. |
| 10.II - |
Stan obozu męskiego wynosi 8.278 osób, w tym: Polaków - 5.425, Żydów - 2.663, Niemców - 70, jeńców radzieckich - 120. |
| 16.II - |
- Rozkazem Reichsführera SS obóz na Majdanku został przemianowany z obozu jenieckiego (Kriegsgefangenlager) na obóz koncentracyjny (Konzentrationslager).
- Na polu kobiecym w bloku, gdzie umieszczono więźniarki z Pawiaka, wieczorem odbyło się nielegalne zebranie organizacyjne "Rozgłośni Majdanek". Następnego dnia rozpoczęły się w tym bloku codzienne "audycje radiowe", w których przez papierową tubę podawane były wydarzenia obozowe, wiadomości polityczne, składano życzenia solenizantom oraz apelowano o pomoc dla najbardziej potrzebujących. Audycje poranne kończyły się hasłem: "Pamiętaj, że jutro będzie lepiej", a wieczorem: "Pamiętaj, że każdy dzień zbliża nas do wolności". Audycje uzgadniano wspólnie pod kierunkiem Matyldy Woliniewskiej. Spikerkami były: Danuta Brzosko, Hanna Fularska, Wiesława Grzegorzewska i Alina Pleszczyńska. |
| 22.II - |
Komendant Florstedt wydał zarządzenie informujące załogę SS, że obóz kobiecy na Majdanku staje się oddziałem samodzielnym. Kierownictwo pola kobiecego sprawowała Oberaufseherin Elsa Ehrich. Podlegała ona bezpośrednio komendantowi i była wobec niego odpowiedzialna za wszystko co dotyczyło pola kobiecego. W przypadkach nagłych spraw miała je uzgadniać z oddziałem III więźniarskim. Sprawy przychodzących transportów oraz zwolnień więźniarek z obozu miała uzgadniać z oddziałem II - politycznym. |
| 24.II - |
SS-Untersturmführer SS Birkigt, z C WVHA, skontrolował warunki sanitarne w obozie. Z notatki pokontrolnej wynika, że około 10% uwięzionych było chorych. W blokach mieszkalnych brak było ustępów i umywalni. Mycie odbywało się w miednicach albo wiadrach., w wodzie przyniesionej ze studni. Kąpiel łącznie z dezynfekcją odbywała się w dwu barakach dezynfekcyjnych, gdzie można było w ciągu dnia wykąpać około 320 więźniów. Ponieważ liczba osadzonych miała być zwiększona do 25 tys. osób, postanowiono dla rewiru obozowego przeznaczyć więcej pomieszczeń: w każdym baraku wybudować według planów umywalnie i ustępy, rozbudować także pomieszczenia do dezynfekcji i dostosować je do wielkości przyszłego obozu. |
| 26.II - |
- Himmler zezwolił na przeprowadzenie badań naukowych, dotyczących oziębienia i odmrożenia, na więźniach obozu w Lublinie i Oświęcimiu. Doświadczenia tego rodzaju nie jednakże przeprowadzane na Majdanku.
- Odbyła się konferencja, w której wzięli udział z Rady Głównej Opiekuńczej z Krakowa Henryk Woroniecki i komendant obozu Florstedt. Wynikiem konferencji było zezwolenie dla Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Lublinie na dożywianie przebywających w obozie na Majdanku Polaków. Artykuły spożywcze, jak: mąka, kasza, ziemniaki, cebula, warzywa, groch i fasola miały być dostarczane do wspólnych kotłów. Zezwolono też na dostarczanie raz w tygodniu chleba oraz paczek imiennych żywnościowych i odzieżowych. Zezwolono na przesyłanie niektórych lekarstw, ale tylko na zapotrzebowanie lekarza obozowego. Pozwolono na przywiezienie do obozu słomy do sienników. Wyrażono także zgodę na pisanie listów przez więźniów Polaków dwa razy w miesiącu. W akcji pomocy Polski Komitet Opiekuńczy miał współpracować z Polskim Czerwonym Krzyżem. |
| 27.II - |
Komendantura Majdanka zgłosiła SS-Unterscharführera Otto Schultza do obozu Dachau na szkolenie komendantów obozów. |
| Luty |
- SS-Hauptsturmführer Westel Wimmer został odwołany ze stanowiska Schutzhaftlagerführera. Trzecim kolejnym Schutzhaftlagerführerem mianowano SS-Obersturmführera Antona Thumanna. Przybył on z KL Gross-Rosen.
- W połowie lutego odszedł z III pola Lagerkapo Thomasik. Na jego miejsce przybył z IV pola Paul Wyderka, jeden z największych oprawców.
- Powstała konspiracyjna komórka Polskiej Partii Socjalistycznej, w której zgrupowani byli liczni działacze tej partii, przywiezieni głównie z Warszawy. Celem działania komórki było udzielanie sobie wzajemnej pomocy, utrzymywanie kontaktów ze światem zewnętrznym, informowanie władz partyjnych o sytuacji w obozie.
- W obozie powstała organizacja o charakterze wojskowym. Organizacja Wojskowa - Korpus Bezpieczeństwa, której przywódca był Witold Orzechowski ukrywający się pod pseudonimem "Orpisz".
- Zapoczątkowano została pomoc uwięzionym na Majdanku przez Lubelski Komitet Opiekuńczy, który podlegał delegatowi Rady Głównej Opiekuńczej na dystrykt lubelski - Andrzejowi Skrzyneckiemu. Do akcji niesienia pomocy włączyli się też Polski Czerwony Krzyż z Ludwikiem Christiansem oraz organizacje nielegalne, jak OPUS i Międzyorganizacyjne Porozumienie Więzienne. W realizowaniu wielkiej akcji pomocy brały udział indywidualne rodziny i całe społeczeństwo Lublina i Lubelsczyzny.
- W lutym średnia dzienna stanów obozu wynosiła ogółem 12.000 osób, w tym 8.000 mężczyzn i 4.000 kobiet. |
| 1.III - |
Z obozu KL Ravensbrück przybyły Gertruda Heise i Luiza Denz - dozorczynie. |
| 3.III - |
W związku z epidemią tyfusu w obozie zarządzono kwarantannę. |
| 13.III - |
W obozie zarządzono karny zbiorowy apel w związku z ucieczką trzech Żydów z II pola. Wszyscy więźniowie ubrani tylko w pasiaki stali na deszczu ze śniegiem od godzi. 20.00 do 24.00. W następną sobotę uciekinierzy zostali złapani i powieszeni. Przy egzekucji musieli asystować wszyscy więźniowie z II pola. |
| 24.III - |
Grupa Budowlana w urzędzie wyższego dowódcy SS i policji w Krakowie zatwierdziła szczegółowy projekt budowy krematorium na Majdanku. |
| 25.III - |
Do pracy w FKL przybyły dozorczynie: Helene Dörnbrak, Luiza Halata, Emilie Macha, Anne Scharbet. |
| 30.III - |
W związku z zarządzeniem G. Maurera o kierowaniu do obozów na terenie Rzeszy więźniów zdolnych do pracy odszedł z obozu transport 1.000 Polaków do obozu w Buchenwaldzie. |
| 31.III - |
Odszedł z obozu transport 1.000 Polaków, więźniów zdolnych do pracy, do KL Flossenbürg. Ze sporządzonego wykazu zawodów wynika, że wyselekcjonowano do transportu: robotników rolnych - 420, pracowników pomocniczych - 212, elektryków - 16, stolarzy - 55, szewców - 64, malarzy - 14, ślusarzy - 53, instalatorów - 3, techników - 23, krawców - 11, innych fachowców - 127. |
| Marzec |
- Powstała komórka PPR na polu kobiecym, której sekretarzem została Cecylia Trzcińska, a po jej śmierci, 1 lipca 1943 r., Ewa Piwińska. Obok pracy o charakterze samopomocy komunistki angażowały się mocno w formy psychicznej samoobrony. Wspólnie omawiały sytuacje polityczno-militarną. |
| 1.IV - |
Do pracy w obozie kobiecym przybyła dozorczyni Marthe Ulbricht. |
| 14.IV - |
Według raportów dziennych w obozie kobiecym przybywało 3.926 więźniarek: Polek - 1.578, Żydówek - 1.533, Rosjanek - 800, kobiet innych narodowości - 15. |
| 15.IV - |
- Ukazał się rozkaz szefa grupy C WVHA polecający rozbudowanie rewiru KL Lublin dostosowanego do stanu 25.000 więźniów w obozie.
- Według raportów dziennych w obozie męskim przebywało 8.438 osób, w tym 3.000 Polaków. |
| 19.IV - |
Na polecenie komendanta Florstedta szef krematorium Muhsfeldt wysłany został do obozu w Oświęcimiu na przeszkolenie w spalaniu zwłok pomordowanych w otwartych dołach. Jednocześnie z nim wyjechał do Oświęcimia sanitariusz SS-Oberscharführer Enders, który miał się tam zapoznać z urządzeniami do odwszawiania i sposobem zabijania ludzi za pomocą gazu w komorach gazowych. |
| 24.IV - |
Przy wejściu do kancelarii III pola została ustawiona jako ozdoba rzeźba salamandry, wykonana przez więźnia artystę rzeźbiarza Albina Marię Bonieckiego. |
| 27.IV - |
Przywieziono transport około 3.500 Żydów, kobiet i mężczyzn z getta warszawskiego |
| Kwiecień |
- Średnia dzienna zapełnienia obozu w tym miesiącu wynosiła: ogółem 13.000 osób, w tym 9.000 mężczyzn i 4.000 kobiet.
- Przywieziono do obozu duże partie Żydów z Zachodu. Po kilku dniach zostali prawdopodobnie zagazowani. |
| 3.V - |
Obok bramy wejściowej na III pole ustawiono na kamiennej podstawie olbrzymiego żółwia wykonanego podobnie jak salamandrę z masy cementowej, nałożonej na żelazny szkielet przez rzeźbiarza Albina Bonieckiego. Żółw ten symbolizował hasło więźniarskiego ruchu oporu: "Śpiesz się powoli". |
| 5.V - |
- Odbyła się konferencja na temat warunków sanitarnych obozu. Udział w niej wzięli: SS-Hauptsturmführer Langleist - zastępca komendanta, SS-Hauptsturmführer dr Blanke - lekarz obozowy, SS-Untersturmführer Grothe - przedstawiciel Zarządu Budowlanego z Lublina, SS-Untersturmführer Müller - kierownik budowy obozu, zastępca architekta Bramanna przy pełnomocniku w Krakowie. Podczas kontroli stwierdzono, że w obozie przebywało przy ciągle jeszcze przybywających transportach około 18.000 więźniów, w tym ponad 6.000 kobiet i dzieci. Na I polu leżało około 900 obłożnie chorych. Baraki dla chorych były wyposażone w trzypiętrowe łóżka i mogły pomieścić do 220 chorych. Pole II posiadało część baraków z oddzielnymi pomieszczeniami mieszkalnymi i sypialnymi. Pole to zostało przeznaczone dla radzieckich jeńców - inwalidów wojennych. Na polu V, gdzie przebywały więźniarki, był osobny barak rewirowy wyposażony w ambulatorium, ambulans (dentystyczny), oddział zakaźny i pomieszczenia gospodarcze. Wykonane w barakach więźniarskich klozety nie zostały jeszcze podłączone do kanalizacji. Wykonane prowizoryczne drewniane rynny do mycia w umywalniach na polach więźniarskich nie nadawały się do użytku, ponieważ nie była doprowadzona woda. Odwszalnia działająca w ciągu 12 godzin, mogła przyjąć około 4.000 osób, łącznie z odzieżą.
- W obozie męskim przebywało 11.441 osób, w tym: 4.345 Polaków, 6.269 Żydów, 79 jeńców radzieckich, 447 więźniów cywilnych radzieckich i 301 Ukraińców. |
| 8.V - |
Zapoczątkowane zostały prace przy wznoszeniu kolumny na III polu. Pod warstwą cementu w fundamentach kolumny więźniowie potajemnie umieścili prochy pomordowanych z krematorium obozowego. Na cokole kolumny umieszczono głowicę wykonaną przez więźnia Albina Bonieckiego, wyrażającą trzy rwące się do lotu orły. |
| 20.V - |
Zagazowano wszystkie matki z dziećmi z transportów żydowskich. Już o 6.00 ustawiono je na placu apelowym i trzymano do 12.00. Wyczerpane, wygłodzone, i już zupełnie zrezygnowane, załadowano do auta i zawieziono do komory gazowej, gdzie wszystkie zostały zagazowane. |
| 1.VI - |
W obozie kobiecym zatrudnione zostały dozorczynie: Herte Bieneck, Elisabeth Meselow, Charlotte Weber, Marthe Ulbrich, Elfriede Zimmermann. |
| 14.VI - |
Według raportów dziennych w obozie męskim przebywało 15.105 więźniów, w tym Polaków - 2.809, Żydów - 10.650, Niemców - 70, jeńców radzieckich - 772, radzieckich więźniów cywilnych - 515, Ukraińców - 289. |
| 15.VI - |
Według raportów dziennych w obozie kobiecym przebywało 7.821 więźniarek: Polek - 1196, Żydówek - 5.371, Rosjanek - 1246, Niemek - 8. |
| 24.VI - |
Z obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu przybyli SS-Untersturmführer Sell z oddziału zatrudnienia i SS-Obersturmführer Kitt dla dokonania wyboru więźniów zdolnych do pracy w podobozie Buna i w Jaworznie. Na wstępie dowiedzieli się, że z przeznaczonych do ich dyspozycji 5.500 osób część wyjechała już do obozu pracy w Radomiu. Dla obozu oświęcimskiego pozostało tylko 3.800 więźniów. Z wytypowanych przez lekarza KL Lublin 1.000 więźniów przedstawiciele uznali, że tylko 30% było zdolnych do pracy. |
| Czerwiec |
- W czerwcu średnia dzienna zapełnienia obozu wynosiła ogółem 22.500 osób, w tym 14.500 mężczyzn i 8.000 kobiet.
- Gazowanie więźniów w komorach gazowych w czerwcu było przeprowadzone 12 razy. Ginęli więźniowie wybierani w selekcjach na placach obozowych. |